Pielgrzymka śladami św. Jana Pawła II – dzień 1

Pielgrzymka śladami św. Jana Pawła II – dzień 1

“Tutaj zostawiłem moje serce” – tak o Kalwarii Zebrzydowskiej mówił Św. Jan Paweł II, o miejscu, z którym od dzieciństwa był związany. Do tego Sanktuarium pielgrzymował jako ksiądz, biskup, kardynał i papież. Często modlił się na kalwaryjskich dróżkach. I my pielgrzymujemy śladami naszego Wielkiego Świętego – pielgrzymi z Szczawna – Zdrój, z Nowej Rudy i innych parafii (w grupie 80 osób) a naszym duchowym przewodnikiem ks. Marcin. Ta pielgrzymka to uwieńczenie Szczawieńskich Dni z Janem Pawłem II. Przybywamy o świcie do Kalwaryjskiej Pani, by podczas Eucharystii zawierzyć ten czas pielgrzymowania. Bądźmy dla siebie dobrzy, bądźmy dobrzy dla drugiego człowieka- słyszymy w liturgii słowa. I niech to przesłanie towarzyszy nam nie tylko przez te dni ale przez całe życie- podkreśla ks. Marcin. Podczas wędrowania śladami Karola Wojtyły nie może zabraknąć na naszym szlaku jego ukochanych Wadowic. Udajemy się tam, by z przewodnikiem zwiedzić multimedialne Muzeum Jana Pawła II. Na chwilę przenosimy się w miejsce urodzin, życia, pielgrzymowania naszego Papieża. Wadowicka kremówka obowiązkowa. Przy filiżance kawki w pobliskiej cukierni kosztujemy tego papieskiego przysmaku. Udajemy się jeszcze do kościoła Karmelitów Bosych. W tym Sanktuarium Św. Józefa. Karol Wojtyła wraz z ojcem często chodził do tego kościoła, zwłaszcza do spowiedzi. W obrazie w głównym ołtarzu znajduje się Pierścień Papieski przekazany w 2003 roku przez Ojca Świętego. W kościele umieszczono także szkaplerz Jana Pawła II oraz relikwie św. Rafała Kalinowskiego. Pełni wrażeń docieramy do Zębu, gdzie “Zbójnik”gościnnie przyjmuje nas w swe progi. A wieczorem cudne zakończenie tego pierwszego dnia naszego pielgrzymowania. Oddajemy pokłon Częstochowskiej Matce w Sanktuarium na Bachledówce. W tym wyjątkowym miejscu adorujemy Najświętszy Sakrament. Wpatrzeni w oczy naszego Pana, dziękujemy, przepraszamy i prosimy. Umocnieni w wierze wracamy do Zębu, by udać się na spoczynek, by mieć siły na dzień następny naszego pielgrzymowania. Agnieszka