REKOLEKCJE DOMOWE – „Wypij kawę z Panem Bogiem”

Rekolekcje domowe – “Wypij kawę z Panem Bogiem”

“W chorobie czy w jakimkolwiek cierpieniu trzeba zawierzyć Bożej miłości, jak dziecko, które zawierza wszystko, co ma najdroższego, tym, którzy je miłują, zwłaszcza swoim rodzicom. Potrzeba nam więc tej dziecięcej zdolności zawierzenia siebie Temu, który jest Miłością”. Jan Paweł II

Wprowadzenie stanu epidemii w naszym kraju, obawa jak będzie wyglądało „jutro”, zwykły ludzki lęk, zalecenie pozostawania w domu przez kolejne dni a zapewne też tygodnie – wszystko to miało wpływ na pojawienie się pomysłu Rekolekcji Domowych, prowadzonych na naszej stronie parafialnej. Pierwsze rozważania Słowa Bożego i zaproszenie dla wszystkich, aby przy kawie spróbować „smakować” to co do nas każdego dnia mówi Bóg, pojawiły się 16 marca 2020 roku. Podobnie jak dzieci z naszej parafii cały czas kroczą Bożą drogą, podążając od kilku miesięcy za słowami Pisma Świętego, tak i my dorośli na czas Wielkiego Postu, zostaliśmy przez księdza Marcina zaproszeni na REKOLEKCJE DOMOWE. Kapłan zachęcał aby, czas kwarantanny, przymusowego pozostawania w domu, wykorzystać nie tylko na idealne sprzątanie, gotowanie, ale by znaleźć czas na wspólną rozmowę, zabawę, naprawę relacji i przede wszystkim na pogłębienie więzi z naszym największym Przyjacielem Jezusem Chrystusem. „On jest, non stop, zawsze i w pełni, obecny przy Tobie i kochający bezmiernie. Nie bój się! Nie musisz rozumieć, nie musisz kontrolować, nie musisz ogarniać”. To właśnie wspólne picie kawy, jej smakowanie zapoczątkowało piękne spotkania z Bogiem, przy okazji choć trochę próbowaliśmy poznać samych siebie. Ruszaliśmy każdego dnia o godzinie 10.00. Zanim weszliśmy na stronę naszej parafii wypadało przygotować miejsce, w którym spotykaliśmy się z naszym Przyjacielem. Biały obrus na stole, przepiękną filiżankę i unoszący się w powietrzu zapach świeżo parzonej kawy. Czytaliśmy fragment Pisma Świętego, zamieszczony na stronie i proponowane przez księdza Marcina rozważanie, a potem dawaliśmy się prowadzić Duchowi Świętemu. Jako zadania na cały dzień towarzyszyły nam słowa Ojca Pio, umacniające naszą wiarę, nadzieję i miłość przed tak oczekiwanym okresem Wielkiej Nocy. Każdy z nas starał się nie ogranicz czasem, bowiem ta chwila była jedyna, nieodwracalna i niepowtarzalna. Dla tych którzy chcieli podzielić się swoim świadectwem, przemyśleniem lub pomysłem na przygotowanie kolejnych dni REKOLEKCJI DOMOWYCH, był dostępny adres e-mailowy administratora strony parafii. Ksiądz Marcin zachęcał każdego, kto choć przez chwilę włączył się w Rekolekcje Domowe, do wspólnych codziennych modlitw o godzinie 15.00 i 20.30 – będących naszym „szturmem do nieba”. O tym, że uczestnicy Rekolekcji zatrzymywali się nad Słowem Bożym , rozważając Go, świadczą nadsyłane świadectwa, np. W swych prośbach  jesteśmy jak żebracy, równi sobie. Ile trzeba zdjąć ubrań, zmodyfikować przekonań, zmienić postaw, by posłuchać Boga i zostać uzdrowionym?” Piotr Połączyć serce człowieka z sercem Boga możemy jedynie poprzez miłość do bliźniego. Bo dwie te miłości uzupełniają się wzajemnie i zamykają w sobie cały dekalog, a także całą Torę” Tomasz Dziś Pan przychodzi i pyta mnie oraz każdego z nas „Czy wierzysz w Syna Człowieczego? Może jednak dalej pytasz a kim On jest?” Artur Rekolekcje dla mnie to głównie staranie i codzienna praca nad przywróceniem nadziei i zupełnego zaufania w słowa Boga. To także odkrywanie na nowo myśli Ojca Pio, który nasz czas rekolekcji zamyka słowami: Wystrzegaj się trwogi i niepokoju, ponieważ nic bardziej od nich nie przeszkadza na drodze doskonałości” Beata ” – Zawracaj natychmiast, bo zarazisz siebie i nas! I nagle zadałem sobie sprawę z tego, że moja wiara została dziś właśnie poddana wielkiej próbie. Czy okaże się ona drogocennym złotem na dnie tygla, czy bezwartościowym żużlem? Czy ja dzisiaj jestem w stanie z podniesioną głową i twarzą skierowaną w oblicze Jezusa, powiedzieć za moim patronem i imiennikiem, apostołem Tomaszem: – „Chodźmy i my, aby z Nim umrzeć”? Czy moja wiara wytrzyma dzisiaj próbę ognia?” Tomasz „Moim zdaniem Rekolekcje które przeżywamy – dla niektórych z nas są rekolekcjami życia i nawrócenia. Po co one są? Hm….Moim zdaniem po to aby uświadomić jak bardzo spowszedniała nam Msza Święta! Jak bardzo podchodziliśmy do niej zwyczajnie. Zapomnieliśmy jakim darem i łaską obecność na Mszy Świętej. Tak ŁASKĄ” Małgosia