Rodzina największym skarbem

Rodzina największym skarbem

Ewangelia mówi nam dzisiaj o trudach, jakie przeżywa Święta Rodzina. Józef, który był odpowiedzialny za Maryję i Jezusa, bardzo zaniepokojony o ich życie, wielką ufność pokładał w Panu Bogu. Na dzisiejszej Mszy Świętej dla dzieci miś Zdzisław pod datą 29 grudnia zapisał: „Czasami wybieram się do miasta na zakupy i widzę w witrynach sklepów wiele pięknych przedmiotów, jednak wiem, że nie można mieć wszystkiego. Wydaje mi się, że często im mniej posiadamy, tym bardziej potrafimy cieszyć się z tego, co mamy i bardziej o to dbamy. Nie można mieć wszystkiego, a o to co mamy, powinniśmy dbać. Dzisiaj wpatrując się w przykład Świętej Rodziny widzimy, co było skarbem dla świętych ludzi”. Co to było? – pytał dzieci w kazaniu ksiądz Marcin. – Bycie razem! Na pierwszym miejscu postawili siebie nawzajem, a potem posiadanie. Często w tych relacjach, w byciu razem coś nam przeszkadza. Co na przykład? – Dzieci po burzy mózgów odpowiadały: telefon, komputer, gry, filmy. – Spróbujmy w tę niedzielę zostawić to, co nam niepotrzebne i być razem. Jako zadanie zróbmy dzisiaj coś dla naszych kochanych rodziców. Starsze dzieci może przygotują kawę z ciastem, może herbatę i posiedzą razem z rodzicami. A może wspólny spacer do parku? – proponował kapłan. O godz. 12:00 małżeństwa z naszej wspólnoty parafialnej odnowiły przysięgę małżeńską i podziękowały za dar sakramentu małżeństwa. Dla jednych był to pierwszy rok, dla innych już 10, a dla jeszcze innych – 58 rok pożycia małżeńskiego. Wymowny w ten dzień był sakrament chrztu przyjęty przez Natalię, najmłodszą parafiankę. Radość rodziców i chrzestnych była nie do opowiedzenia. Cieszyli się, że ich pociecha przyjmuje sakrament w Święto Świętej Rodziny, która będzie patronować im i Natalce. Ksiądz proboszcz w kazaniu nakreślił przykład Świętej Rodziny dla dzisiejszej rodziny, przypomniał o obowiązkach i prawach, zachęcał przykładami do dbania o rodzinę, prosił, aby rodzice na wzór Świętej Rodziny starali się młode pokolenie kierować ku Bogu i na Bogu budować przyszłość. W gronie rodziny zakonnej u naszych Sióstr Służebniczek odbyła się dziś wizyta duszpasterska. Rozpoczęła ona kolędę w naszej parafii. W atmosferze modlitwy, śpiewu kolęd naśladowaliśmy Świętą Rodzinę: Jezusa, Maryję i Józefa. ks. Marcin

Droga do „domu chleba”

Droga do „domu chleba”

Dzisiaj każdy człowiek jest zaproszony do Betlejem Eucharystii, na Mszę św. Prowadzi do niej, tak jak prawie 2000 lat temu, wiele ścieżek – powiedział w kazaniu ksiądz proboszcz Jarosław Żmuda. Wielka radość w szczawieńskiej wspólnocie: Gloria in excelsis Deo, Bóg się rodzi…w domu chleba w szczawieńskim Betlejem! Wspólnota parafialna zebrała się w wieczerniku Szczawna-Zdroju – w Domu Chleba, aby uczestniczyć w narodzinach Jezusa. – Szczególny dzisiaj dzień, kiedy Kościół w Polsce proponuje nam zatrzymanie się w tym roku i w kolejnych latach na tajemnicy Eucharystii. Losy Kościoła zależą od uczestnictwa wiernych w Eucharystii w Wieczerniku. Zacznijmy więc te święta z radością, jaką daje nam ta wielka tajemnica wiary – zachęcał duchowny i wyjaśnił, dlaczego tegoroczna szopka jest wkomponowana w Kaplicę Eucharystyczną: – Nieraz jako kapłan widzę, że częściej wolimy przyklęknąć przed figurami, obrazami niż przed żywym Bogiem. Nie przeszkadza nieraz, że wystawiony w monstrancji Jezus cicho czeka… Przechodząc do szopki w pobliżu Kaplicy Eucharystii, mijaliśmy ją nie z braku wiary, ale może czasami z braku świadomości kto w niej jest, komu należy się przyklęknięcie, spojrzenie, modlitwa. Stąd pomysł, by adorować Jezusa Eucharystycznego w szopce, patrząc na wcielenie Syna Bożego. – Kapłan zachęcił do adoracji Najświętszego Sakramentu szczególnie w tym roku, w Polsce poświęconym Eucharystii. Prosił, aby w naszej wspólnocie w tym roku rzeczywiście zajęła ona pierwsze miejsce. Mszę Świętą ubogacił nasz parafialny chór Salve Regina, wykonując kolędy i pastorałki. Wierni, jak co roku, dopisali piękną frekwencją, pokazując, co jest istotą Świąt Narodzenia Pańskiego, co jest jego głębią. Zarówno o 21:00, jak i o północy kościół był pełen wiernych, w tym wielu kuracjuszy i gości. Po błogosławieństwie i życzeniach proboszcza parafii księdza Jarosława Żmudy, kapłani wzięli na tacach opłatki i przeszli z nimi przez kościół, podając je wiernym, którzy wzięli opłatki w swoje dłonie i składali sobie nawzajem życzenia tego, co dla wierzącego katolika najważniejsze: Aby Jezus narodził się w sercu i był naszym pokojem, miłością, zgodą, by nigdy w naszym życiu nie brakło świadectwa, a przede wszystkim świętości i nieba. Po złożeniu życzeń kapłani i wierni udali się przed kościół, aby tam spożyć urodzinowy tort przygotowany dla nowonarodzonego Dziecięcia. Tak pobożnie rozpoczęliśmy świętowanie pamiątki Narodzin Jezusa. Niech ta dziś wytworzona relacja z Bogiem i z człowiekiem towarzyszy przez wszystkie świąteczne dni i później – w naszej codzienności.Wesołych Świąt! ks. Marcin

Wybieramy najciekawszą choinkę w Szczawnie-Zdroju!

Wybieramy najciekawszą choinkę w Szczawnie-Zdroju!

Trwa konkurs na najciekawsze drzewko bożonarodzeniowe. Pomału wpływają na konkurs zdjęcia choinek. W Wigilię w większości domów ubierzemy drzewko świąteczne – symbol świąt. Serdecznie zapraszamy wszystkich parafian i mieszkańców naszego miasta do wzięcia udziału w konkursie. Chciejmy naszym szczęściem podzielić się z całym miastem. Może niejeden skorzysta z podpowiedzi, jak w przyszłym roku ubrać choinkę? Czas wysyłania zdjęć na pocztę e-mail: kapelusz594@wp.pl do 5 stycznia 2020 r. Główna nagroda to wyjazd na pielgrzymkę w Bieszczady. Zapraszamy do zabawy! ks. Marcin

Brawo! Paczki przygotowane!

Brawo! Paczki przygotowane!

Dziś o 17:00 przedstawiciele: młodzieży z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Szkoły Podstawowej, ministrantów i miasta układali paczki dla dzieci z Drzewka Dobroci. Wielka radość towarzyszyła temu spotkaniu – osoby układające przyniesione przez ludzi dobrej woli paczki były pod wrażeniem ich dużej ilości. W niejednych oczach widać było łzy wzruszenia na widok, jak wielu jest ludzi, którzy chcą się dzielić tym, co mają, aby w tym szczególnym, świątecznym czasie zrobić dobry uczynek. Pani Agnieszka Matysiak pomagająca w akcji tak podsumowuje: „21 listopada tego roku we Wrocławiu, już po raz kolejny, obchodzony był Dzień Życzliwości. Mieszkańcy i goście naszego miasta pokazali, że w Szczawnie-Zdroju to nie dzień, lecz cały miesiąc: grudzień jest czasem życzliwości. I to ogromnej! Na Drzewku Adwentowym nie pozostał ani jeden Aniołek (a było ich bardzo dużo)! Każdy z nich został zabrany, a co więcej – każdy został dostarczony z powrotem wraz z prezentem dla dziecka! Jakie ogromne zainteresowanie i zaangażowanie ludzi! W pomoc tym, którzy jej właśnie dziś potrzebują. W spełnianie marzeń. Nikt nie został pominięty ani zapomniany. Taka postawa ludzi buduje! Taka postawa pokazuje, że w tym codziennym zabieganym świecie widzimy potrzeby innych, że nie jesteśmy obojętni. Że chcemy pomóc. Że cieszymy się z radości innych. I że chcemy się tą radością dzielić.” Niemała, zwarta i mocna grupa ochotników bardzo szybko uwinęła się z przenoszeniem paczek, ułożeniem ich numerkami i nawet na koniec zrobiła sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie. Przygotowane, ułożone paczki czekają teraz na dzieci z rodzicami, aby w poniedziałek 23 grudnia, dzień przed Wigilią, prezenty mogły zostać odebrane i zabrane do domów. Duszpasterstwo szczawieńskie serdecznie dziękuje osobom, które odpowiedziały na akcję Adwentowe Drzewko Dobroci, przygotowały piękne paczki, często większe, niż prosiły dzieci. Dziękujemy tym, którzy włączyli się w poukładanie paczek. Niech ta akcja, która w tym roku po raz pierwszy została podjęta w naszej parafii, w następnych latach równie radośnie i z sercem będzie podejmowana. Wesołych Świąt! ks. Marcin

„Boże Narodzenie to nie pamiątka…”

„Boże Narodzenie to nie wspomnienie z przeszłości…”

Nasze domy już pięknie przygotowane, odświętne ubrania wiszą na wieszakach. I bardzo dobrze. Wigilię mamy raz w roku i trzeba ją dobrze i ładnie przeżyć. Ale to nie wszystko, nie tylko wizualna strona jest ważna, jest przecież głębia tych świąt. No właśnie! Zróbmy zatem refleksję, zapytajmy samych siebie: jak przygotowana jest moja dusza do przeżywania Świąt Narodzenia Pańskiego? O godz. 10:45 dzieci przygotowujące się do Pierwszej Spowiedzi i Komunii otrzymały poświęcone figurki Dzieciątka Jezus. We wprowadzeniu do Mszy św. ks. Marcin mówił: – To „dzieciątko”, które otrzymacie, to taki mały zwiastun, przypomnienie, może i refleksja: „Jak wygląda moje przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej? Przeżywam przecież od września do maja mój adwent, który mnie, jak Maryję, ma przygotować na przyjście Jezusa. Czy owocnie go przeżywam? Dziś dostaję figurkę Jezusa, gipsową figurkę. Za kilka miesięcy otrzymam żywego, prawdziwego Boga. Czy jestem już na to przygotowany/przygotowana?” Dzisiejsza Msza Święta była także podsumowaniem tegorocznych Rorat 2019 z kardynałem Stefanem Wyszyńskim. Dzisiaj dzieci zaprezentowały piosenkę, której przez cały Adwent się uczyły. Dzieci złożyły też łańcuch z karteczek z codziennie uzupełnianymi dobrymi odpowiedziami na pytanie o to, co zapamętały z Rorat. Wszystkie karteczki zostały złożone w ogniwa, połączone zszywaczem i stworzyły łańcuch. – Ten łańcuch to łańcuch, który ma związać każdego z Matką Najświętszą, tak jak był z Nią związany łańcuchem miłości kardynał Wyszyński – podkreślił ksiądz Marcin. Na spotkaniu nie mogło zabraknąć misia Zdzisia, który opowiadał o różnych bajkach, wydarzeniach historycznych oraz o swoich znajomych owieczkach. W notesie zanotował informacje dla dzieci: „Biblia jest księgą, która zawiera opowieści sprzed wielu lat, a kiedy czytamy je wspólnie możemy na nowo je odkryć. Dziś chcemy uczyć się od św. Józefa ufności. Józef jest przykładem bezgranicznego zaufania i zawierzenia mocy Bożej. Józef miał dużo pytań i wątpliwości, dlatego Pan Bóg posłał swego anioła, aby umocnił Józefa i wyjaśnił mu kim będzie dziecko, które narodzi się z Maryi, jego małżonki. Potrzebujemy w tym przygotowaniu do świąt tej ufności, tej odwagi, tego zaryzykowania i tego nas uczy święty Józef w bezpośrednim przygotowaniu do Świąt”. Po kazaniu ksiądz odmówił modlitwę za wszystkie dzieci i pobłogosławił figurki Dzieciątka, które dzieci otrzymały przed Mszą św. W darach młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży uroczyście wniosła Światełko Betlejemskie, które w piątek dotarło do Szczawna i zostało przez harcerzy przekazane Panu Burmistrzowi. ks. Marcin

Hej kolęda kolęda…

Hej kolęda kolęda…

Dwutygodniowe przygotowania w końcu zostały sfinalizowane jasełkami zorganizowanymi przez młodzież z naszej szkoły. Czas oczekiwany z wielką niecierpliwością został ukoronowany pięknym przedstawieniem. Jeszcze na rozpoczęcie modlitwa, zawierzenie jasełek i możemy rozpoczynać. Zebrała się cała szkoła z nauczycielami, uczniami, aby wziąć udział w tym pięknym dziele ewangelizacyjnym. Na początku tego religijnego wydarzenia, zgodnie z tym co mówi tradycja, przybyli Maryja i Józef poszukujący miejsca, gdzie mógłby się narodzić Bóg. Nie znaleźli miejsca na nocleg i musieli wybrać szopę. Tym razem szopę przygotowaną przez młodzież, już nie taką jak 2000 lat temu – zimną, oddaloną od miasta, ale szopę kolorową, zrobioną z miłością, zadbaną. Na naszych jasełkach nie mogło zabraknąć Dzieciątka – był nim mały chłopczyk Wojtuś, który po raz pierwszy wziął udział w takim przedstawieniu, a zagrał tak idealnie, tak naturalnie, jakby to co roku robił. Oczywiście nie zabrakło też pasterzy, którzy pierwsi przybyli ma miejsce Narodzenia z tradycyjnymi podarunkami: miodem, mlekiem, wełną, czy królów – te role odegrała młodzież z klas pierwszych. Tradycyjnie była także walka Heroda z diabłem. Nasza młodzież, wcielając się idealnie w swoje role, doskonale oddając emocje Heroda i podstępnego diabła, odegrała tę walkę bardzo profesjonalnie. Na koniec ksiądz Bartek w imieniu katechetów i prowadzonego przez nich Koła św. Jana Pawła i św. Jana Bosko złożył życzenia pokoju w sercach, a przede wszystkim odwagi.– Jezus daje nam odwagę. Bądźmy odważni! – podkreślił. Zwieńczeniem tego wydarzenia były życzenia pani dyrektor dla wszystkich nauczycieli i uczniów. Pani dyrektor zaprosiła wszystkich na Wigilie klasowe, prosząc, aby ten duch, który tutaj, na jasełkach został wytworzony, towarzyszył na Wigiliach klasowych, a później – przez wszystkie dni świąt i w ciągu całego roku. ks. Marcin

Przygotowania do jasełek szkolnych na finale

Praca wre, aż salę zablokowano!

Coraz bliżej święta. Zakasujemy rękawy i robimy jasełka ewangelizacyjne – tak postanowili młodzi ludzie z Zespołu Szkół nr 7 w Wałbrzychu. I tak zrobili. Końcem listopada chętni ze wszystkich klas branżowych i technicznych podjęli wyzwanie i zapisali się do dwóch zespołów: scenograficznego i aktorskiego. Po przydzieleniu ról zaczęły się ćwiczenia, trwające do dzisiejszego wtorku, kiedy to jedna grupa zajęła się dekoracją, a druga próbą generalną. Rano, o godz. 8.50, dwa zespoły uczniów ze swoimi katechetami dosłownie zablokowały salę (pracowało 36 osób), by wykonać zlecone zadania. W ich realizacji pomagali nauczyciele i pan konserwator Grzegorz. Pracy, czasami na wysokości, było bardzo dużo, ale młodzi ludzie pod opieką katechetów dali radę. Na koniec każdy zespół mógł pokazać swoje osiągnięcia i pod okiem pani dyrektor zaprezentować swoje dzieło. Zespół dekoracyjny po ustawieniu szopki zaprosił zespół aktorów do zagrania jasełek. O godzinie 12.00 odbyła się 1 generalna próba. Jeszcze dwie i w piątek wielka ewangelizacja siebie nawzajem. Młodzi, trzymamy za Was kciuki! ks. Marcin

Choinki już gotowe

Wcale nie takie „byle co”!

Zimowy dzień. Miasto Szczawno-Zdrój świątecznie przystrojone. Szkoła też już prawie gotowa. Tym razem młodzież klas 7 i 8 podczas warsztatów „Ekochoinka” przygotowała świąteczne dekoracje wykonane z „byle czego”, czyli z materiałów do recyklingu, by zachęcać do dbania o przyrodę przez powtórne wykorzystanie różnych rzeczy. Warsztaty poprowadzili ks. Marcin i pani Teresa Jagielska. Ks. Marcin przypomniał młodym ludziom historię bożonarodzeniowego drzewka. Opowiedział o zwyczajach góralskich, związanych z ubieraniem choinek i podwieszaniem ich u sufitu. Jeden z uczniów przeczytał historię świątecznej choinki: „Choinka jest nawiązaniem do rajskiego drzewa poznania dobra i zła. Często określana jest także jako „drzewo życia”– poprzez swoją trwałą zieleń. Pomaga przeżywać świąteczną radość, przez co idealnie wpisuje się w klimat Świąt Bożego Narodzenia – przypomina o chrześcijańskim fundamencie tych Świąt i potrzebie pielęgnowania wartości, które są ożywcze i niezbędne do życia. Co ciekawe, zwyczaj stawiania drzewka jest w Europie stosunkowo młody. Najstarsze doniesienia o choince – drzewku przyozdabianym na Boże Narodzenie, wywodzą się z Alzacji – pogranicza Niemiec i Francji. Pierwsze przekazy pochodziły z końca XV wieku. Wtedy domy ozdabiała jabłoń, ale ponieważ zimą, w czasie Świąt Bożego Narodzenia trudno było znaleźć kwitnące drzewka liściaste, stąd szukano innego pomysłu. W naturalny sposób wybór padł na iglaki. W ten sposób na wspomnianych terenach pojawiła się tradycja stawiania w domach sosen, świerków lub jodeł, które następnie przyozdabiano m.in. jabłkami, orzechami czy różnego rodzaju ozdobami z papieru”. Do wykonania na warsztatach świątecznych ozdób i ekochoinek przygotowano: pojemniki-wytłaczanki po jajkach – z nich uczniowie zrobili gwiazdy betlejemskie, butelki – z nich zostały wykonane osłonki do światełek, stożki styropianowe – na nich uczniowie przyklejali łyżeczki, szyszki, patyczki po lodach – z nich zostały zrobione szopki i ozdoby na choinkę, filc – z niego zrobiono choinki (uczniowie wycięli paski z filcu i nakręcili je na patyczki do szaszłyków). Zabawie nie było końca! Po warsztatach można było swoje prace zabrać do domu i upiększyć nimi mieszkanie. Nie zabrakło też zdjęć, by pokazać innym, że można z niczego zrobić ciekawe rzeczy. Jak mówił ks. Marcin: „to, co jest inne, niepowtarzalne i wykonane przez siebie, jest modne”.ks. Marcin

Ze świętym Mikołajem do Mikołaja Kopernika

Ze świętym Mikołajem do Mikołaja Kopernika

Po długim okresie przygotowań i oczekiwań, wyruszyliśmy 5 grudnia 2019 roku, w ramach I Dnia Skupienia Młodych, do przepięknego Torunia. Hasło naszego adwentowego pielgrzymowania – „Jezu jesteś moim Panem” – „zaprowadziło” nas do Sanktuarium Najświętszej Marii Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, by tam Ukochanej Mamie, powierzyć swoje życie, przyszłość i swoich bliskich. W kazaniu ks. Marcin mówił: „nasze pielgrzymowanie rozpoczynamy od tego miejsca – domu Matki. Bowiem Matka Jezusa chce nas uczyć ufności, zachęcając jednocześnie byśmy dążyli do świętości. Jedyną drogę wiodącą niezawodnie do świętości wyznacza Bóg. Dlatego pierwszym i niezbędnym warunkiem, by nie pracować na próżno, jest zdać się całkowicie na wolę Boga i pozwolić ochotnym sercem, by nas prowadził, powtarzając Jezu Ty to weź, Ty się tym zajmij! Dziś Jezus mówi” : „Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki”. Po zakończonej Mszy Świętej ojciec kustosz omówił symbolikę Sanktuarium i dziękując nam za przyjazd do tego miejsca, wręczył każdemu na pamiątkę książeczkę „Rozmawiaj z Bogiem”. Po części dla ducha przyszedł czas dla ciała. Zatem cała nasza pielgrzymkowa grupa – 52 osoby w tym Kandydaci do Bierzmowania oraz uczniowie klas 6,7 i 8 – pod opieką księdza Marcina oraz siostry Augustyny, udała się do Domu Pielgrzyma, nie tylko na ciepłą herbatę ale także na spotkanie z biskupem… Świętym Mikołajem. Jak wiemy jest to najbardziej zapracowany Święty i jednocześnie patron dzieci dlatego wszystkie dzieci duże i małe dostały prezent – pyszne, świąteczne muffinki. Wspólne radosne chwile spędzone przy miłej rozmowie przygotowały wszystkich do kolejnego etapu naszego toruńskiego pielgrzymowania, czyli Muzeum Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Jest to duży multimedialny park nauki, umieszczony na kilku piętrach. Wystawy, gry, zabawy i łamigłówki oraz eksperymenty pozwalają przyswoić w przystępny sposób prawa fizyki, przyrody dając możliwość zgłębienia nauk humanistycznych i elementów sztuki. Wizytówką Centrum jest Wahadło Foucaulta, umożliwiające obserwację zjawiska obrotu Ziemi wokół własnej osi. Jest ono widoczne z każdego piętra ponieważ ma 33 metry długości. Chociaż przez chwilę mogliśmy się poczuć jak naukowcy czy wynalazcy, dla których kreatywność i innowacyjność jest modna i atrakcyjna bez względu na wiek. Zabawa, nauka, kreatywność, przygoda – czas tak szybko ucieka a czekał nas jeszcze uroczy spacer po świątecznym, kolorowym, rozświetlonym Toruniu. Chętnie zaglądnęliśmy także na Jarmark Bożonarodzeniowy – gdzie swojskie wyroby tj. miody, wędliny, ciasta, ozdoby choinkowe podbiły nasze serca. Kolejnym miejscem, które w Toruniu odwiedziliśmy z ogromną przyjemnością było Toruńskie Żywe Muzeum Piernika, gdzie tradycja ma smak i zapach. Pod czujnym okiem Mistrza Piekarskiego oraz Wiedźmy Korzennej mogliśmy własnoręcznie przygotować ciasto piernikowe następnie wykorzystując drewniane formy, nadać mu kształt. A na koniec wypiec swój własny oryginalny piernik. Pracownicy muzeum to na pewno ludzie z ogromną pasją, którzy w niezwykle ciekawy, pełen humoru sposób potrafili zdradzić nam wszelkie tajniki związane z przygotowaniem i wypiekiem toruńskich pierników. Umocnieni duchowo, z torbami pachnących pierników: tradycyjnych, z nadzieniem różanym i czekoladowym, kawusiami, wracamy do domu „pisząc kolejną, ciekawą stronę naszej księgi życia”. ks. Marcin